10-latek zniknął bez śladu
Ma 10 lat, wczoraj rano mama odwiozła go do szkoły, kiedy przyjechała o godzinie, o której syn kończył zajęcie chłopca nie było na terenie placówki, co gorsze nikt nie wiedział co się z nim stało i gdzie może być.
Posty powiązane:
Łodzianie ruszyli na Jasną Górę
Zwyrodniały wujek
Sejm: PiS demonstracyjnie opuścił salę posiedzeń
Wrocław: Tragiczna śmierć rowerzysty
Mocny spadek cen ropy ratuje Wall Street
Poczta Polska kończy strajk
Miłośnicy "terenówek" z pomocą na Ukrainę
Zmarła prof. Anna Świderkówna
Skażenie wody w Gołdapi - na ulicach beczkowozy
Duże opóźnienia na lotnisku w Pyrzowicach
Wczoraj rano około godziny 6.00 Brzegowa Stacja Ratownictwa otrzymała wezwanie. Jak się okazało pomocy wzywał pływający na morskie wyprawy wędkarskie Balic Star.